
Historia Kapliczki została zebrana i opracowana na podstawie wspomnień p. Józefa Szatkowskiego z Bartoszewa, za co serdecznie dziękujemy.
Historia Kapliczki Leśnej w Bartoszewie zaczęła się w 1995 roku w… Sławoszewie.
Pod rosłym dębem na posesji państwa Kawczyńskich (już nieżyjących) przygotowany został polowy ołtarz z pokaźnych rozmiarów drewnianym krzyżem. Proboszcz parafii z Tanowa ks. Jan Faron na zaproszenie nielicznych wówczas mieszkańców Sławoszewa odprawił w sobotę 1 lipca 1995 r. Mszę św. za duszę śp. Pana Kawczyńskiego.
Nieliczni wówczas mieszkańcy Sławoszewa prawdopodobnie nie udźwignęli zamierzonego dzieła. Także usytuowanie ołtarza pod wspomnianym wyżej dębem, tuż przy drodze, okazała się nie najszczęśliwsza.
Ołtarz został następnie przeniesiony do Bartoszewa. Siłami m.in. p. Jacka Kawczyńskiego ustawiono tam drewniany krzyż, który stał się zaczątkiem obecnej kaplicy. Dobrym „Duszkiem” całego przedsięwzięcia okazała się od lat mieszkająca w Bartoszewie w domu pod szczęśliwym numerem 13 pani Maria Plisowska.
Dzięki pamiętnikom p. Marii można było odtworzyć te dzieje i kalendarium ważniejszych wydarzeń związanych z powstawaniem bartoszewskiej kaplicy.
Przez okres 6 lat do 2001 roku p. Maria wraz córką p. Katarzyną każdej letniej niedzieli przygotowywały ołtarz do odprawienia Mszy św. Celebracja pierwszych nabożeństw odbywała się na skromnym stoliku pod krzyżem i pod parasolem w przypadku niepogody.
Dużą determinację wykazał także proboszcz parafii w Tanowie ks. Jan Faron. W Niedzielę Palmową 1996 r. nieliczna grupa mieszkańców, a także wiernych z pobliskich ogrodów działkowych, organizuje nabożeństwo. Skromny ołtarzyk przygotowany został przez p. Juliana Kruzela z większych rozmiarów parasolem, który jednak na niewiele się zdał, bowiem podczas Mszy zaczął padać rzęsisty deszcz ze śniegiem.
W sukurs przyszła pani Maria Plisowska. Uczestnicy liturgii, w szybkim tempie przenieśli uroczystość do domu nr 13 i t o właśnie tam ksiądz Jan celebrował Mszę św. Przypadek ten stał się zaczątkiem integracji i kształtowania się wspólnoty wiernych, mieszkańców Bartoszewa i ogródków działkowych oraz Sławoszewa.
Rok 1996 był okresem intensywnych prac budowlanych i organizacyjnych. Zawiązała się dość liczna wspólnota, która podjęła wysiłek stworzenia – wypoczywającym tu głównie mieszkańcom Szczecina – miejsca modlitwy. Przygotowanie terenu wymagało zasypania naturalnej niecki. Ziemię z wykopów pod domki rekreacyjne przewożono do niecki, aż powstał nasyp. Usypano też płaską platformę, na której zbudowano zaczątek dzisiejszej kaplicy.
Kościół ten powstał za przyczyną ludzi dobrej woli. Jedni wspierali inicjatywę materialnie, drudzy świadczyli czas, wysiłek i własną pracę. Wśród darczyńców znaleźli się m.in. Zdzisław Terpiłowski ze Szczecina, Aleksander Jackowski i Kazimierz Gapiński z Tanowa, państwo Kamelowie i Jurgowie ze Szczecina, Maria Plisowska, Kazimiera i Florian Łechtańscy, Stanisława i Józef Kowalczykowie, Jadwiga i Julian Kruzel, Celina i Stanisław Puśledzcy, Marek Majcher i Mirosław Stasiak, Tomasz Brodziak i Stefan Brzeziński.


W takiej scenerii pod koniec lata 1996 r. wizytę złożył policki ks. dziekan, a następnie wizytację duszpasterską przeprowadził ks. bp. Jan Gałecki.
W późniejszym czasie wykonano zewnętrzną osłonę prezbiterium, wylano betonową płytę, wykonano podejście do kościoła i dokonano nasadzeń drzew i krzewów. O stronę finansową dbała pani Kazimiera Łechtańska.
W sierpniu 2000 r. probostwo parafii w Tanowie objął ks. Włodzimierz Olszewski. Za Jego probostwa prezbiterium kaplicy odmalowano, posadzkę betonową wyłożono glazurą i wymieniono stare ławki na bardziej solidne i estetyczne.
W kaplicy, poza niedzielnymi nabożeństwami, miały miejsce nabożeństwa na życzenie w określonych intencjach. Z okazji chrztu, przyjęcia I Komunii świętej, poświęcenia sztandaru Koła Łowieckiego. Udzielano tam również sakramentu małżeństwa.
